Rekrutacja z sukcesem – poradnik cz.3

I jak, udało Ci się spojrzeć trzeźwym okiem na styl, w jakim przeprowadzasz rozmowę kwalifikacyjną? Czy byłeś wobec siebie surowy i doszedłeś do wniosku, że dotychczasowe rozmowy z potencjalnym pracownikiem były dość nieudolne i mijają się z prawidłowymi?

W takim razie jeszcze trochę pracy przed Tobą!

❓ A może spełniasz wszystkie kryteria, które zostały opisane w moich dwóch poprzednich artykułach i można Cię okrzyknąć „idealnym managerem”?

Jeśli tak, to radzę szybciutko zejść z tronu na którym już zasiadłeś. To pytanie było podchwytliwe. To dopiero początek przygody z pracownikiem. To, że udało Ci się go zatrudnić o niczym nie świadczy. Koronę założysz dopiero, gdy po latach współpracy będziecie szli ramię w ramię. Gdy osiągniecia przypiszesz całemu zespołowi, a nie tylko sobie. Gdy słowo „JA” zamienisz na „MY”… a żeby do tego doszło musisz okazać mu zrozumienie, szacunek i obudzić w nim chęć do poświęcenia się dla firmy.

❓ A jak to zrobić?

Już tłumaczę. Ważne jest, aby od pracownika nie tylko wymagać i brać, ale i dawać.

👌 Żeby pracownik był produktywny oraz jak najbardziej wydajny należy poświęcać mu czas oraz do każdego podchodzić indywidualnie. Należy pamiętać, że każdy człowiek jest inny, każdy ma inne potrzeby i każdego powinno się motywować do pracy czymś, co go zainteresuje.

Najprostszym rozwiązaniem są szkolenia na którym osoba prowadząca ma pole do popisu i może do każdego trafić. Szkolenia powinny zmuszać słuchaczy do myślenia, aktywnie pobudzać wyobraźnię i chęć do zadawania pytań. https://synergy-consulting.pl/szkolenia/ Uczestnik powinien wyjść usatysfakcjonowany ze zdobytej wiedzy. Dzięki temu jego praca stanie się efektywniejsza, a Ty będziesz pracodawcą, który dba o rozwój pracowników.

Ale hola, hola… Czy o czymś nie zapomniałeś? Założę się, że to tylko chwilowe przyćmienie. Doskonale sobie przecież zdajesz sprawę, że prócz poszerzania wiedzy pracownik zasługuje również na trochę bezinteresowności z Twojej strony.

❓ Czy przychodzi Ci coś na myśl?

❓ A jak wygląda u Ciebie sytuacja z benefitami, inaczej nagradzanie pracownika za jego pracę, czy też lojalność?

Wiesz przecież jakim ważnym elementem w życiu człowieka jest uczucie bycia ważnym dla kogoś. W tym przypadku mam na myśli bycie ważnym dla firmy. Słowa „dziękuję”, „dobra robota”, czy też „byle tak dalej” owszem są miłe, ale prawda jest taka, że codziennością powinno się stać, aby na koniec dnia podziękować sobie nawzajem.

Zatem umówmy się, że uprzejmości są jak „Amen w pacierzu” i skupmy się na namacalnym wyróżnieniu. Nie mam oczywiście na myśli wydawania milionów na nagradzanie zespołu, ale na przełamaniu stereotypu, że managera nie powinno wiązać nic z pracownikami, bo niby wtedy zaczyna tracić autorytet. Takie myślenie pochodzi z epoki kamieniołomu.

❗ Instytut Gallupa przeprowadził badania, według których dzięki dobrym relacjom https://synergy-consulting.pl/menedzerze-rozwijaj-umiejetnosci-interpersonalne/ z pracownikami ich zaangażowanie i chęć do pracy jest kilkukrotnie zwiększona. Jakby tego było mało, to wszelkie zmiany w firmie są z chęcią popierane przez pracowników. Zauważysz zresztą sam, że dobre relacje w otoczeniu, w którym się znajdujesz mają wpływ na sukces firmy. Nie trzeba nawiązywać przyjaźni na śmierć i życie, ale należy stworzyć więź wzajemnego szacunku i wsparcia.

👌 Nawet niewielka premia w formie kilkudziesięciu złotych budzi w pracowniku endorfiny odpowiadające za szczęście. I chyba nie muszę tłumaczyć jaki daje to zastrzyk energii i zapału do pracy.

👌 Pamiętaj również o jego urodzinach, o życzeniach na Święta i aby „dziękuje” stało się codziennością. To Ty jesteś odpowiedzialny za atmosferę w pracy. Zarzuć tylko wędkę szczęścia, a zobaczysz ile masz złotych rybek, które dzięki dobrej relacji z Tobą będą w stanie się poświęcić.

Tak jak wyżej wspomniałam, nie musisz wydawać fortuny aby Twój zespół po prostu lubił z Tobą pracować. Wystarczy być kreatywnym, odpowiednio nagradzać pracowników i pamiętać o nadprogramowych korzyściach, aby rozwijać swoją firmę.

👌💪 Teraz możesz bić brawo dla siebie, bo naprawdę na to zasługujesz 😀

Autor: Agnieszka Winnicka, F&B Manager