Zarząd spółki produkcyjnej zgłosił się z problemem wydajności działu handlowego. Firma miała nowoczesne oprogramowanie ERP, zatrudnionych handlowców i ustalone — jak się wydawało — procedury. A mimo to sprzedaż nie realizowała planu, klienci zgłaszali reklamacje, a produkcja wytwarzała nie to, czego potrzebował rynek.
Przyczyną nie był brak zaangażowania ludzi. Przyczyną był model organizacji sprzedaży, który przy mniejszej skali jeszcze działał — ale przy wzroście firmy zaczął generować chaos zamiast wyników.
PIĘĆ PROBLEMÓW, Z KTÓRYMI ZGŁOSIŁ SIĘ KLIENT
1. Jeden klient, kilku opiekunów
Sprzedawcy byli podzieleni według asortymentu, nie według klientów. Jeden kontrahent obsługiwany przez kilka osób jednocześnie — bez koordynacji, bez jednego punktu odpowiedzialności.
2. ERP istniał tylko na papierze
Pomimo wdrożonego nowoczesnego oprogramowania pracownicy nadal prowadzili zamówienia ręcznie w zeszytach. Dane rozsiane po notesach i mailach zamiast w jednym miejscu.
3. Produkcja i sprzedaż działały osobno
Dział produkcji wytwarzał według własnych założeń, dział sprzedaży sprzedawał według swoich. Brakowało procesu planowania, który łączyłby potrzeby rynku z możliwościami i priorytetami produkcji.
4. Wiedza kluczowa zamknięta w głowie jednej osoby
Zasady przyjmowania reklamacji znała tylko jedna osoba w dziale handlowym. Jeśli była nieobecna — firma nie wiedziała jak postępować. Wiedza krytyczna nie była opisana, nie była systemowa.
5. Jeden przedstawiciel na całą Polskę
Cały rynek krajowy obsługiwał jeden przedstawiciel handlowy. Przy ambicjach wzrostowych spółki to strukturalnie za mało — niezależnie od kompetencji tej osoby.
Projekt poprzedziliśmy rzetelną diagnozą: analiza danych finansowych i sprzedażowych, wywiady z pracownikami działu handlowego, produkcyjnego i magazynu. Dopiero na tej podstawie zaprojektowaliśmy zmiany — żadna z rekomendacji nie powstała „za biurkiem”.
Reorganizacja ujawniła też naturalny efekt uboczny każdej poważnej zmiany: dotychczasowy przedstawiciel handlowy nie zaakceptował nowych warunków i złożył wypowiedzenie. To trudny moment — ale też sygnał, że zmiana była konieczna. Nowi przedstawiciele znają swoje rejony, mają przyporządkowanych klientów i obsługują ich sprawnie.
KLUCZOWE EFEKTY PROJEKTU
✓ Jeden klient — jeden opiekun: koniec nieporozumień wynikających z obsługi przez kilka osób jednocześnie.
✓ ERP działa: pracownicy mają wszystkie dane w systemie — zamknięto erę zeszytów.
✓ Produkcja i sprzedaż grają do jednej bramki: wdrożenie planowania zleceń produkcyjnych.
✓ Stany magazynowe pod kontrolą: zapasy dostosowane do struktury i wielkości sprzedaży.
✓ Wyższa motywacja: system premiowania powiązany z wynikami zastąpił arbitralne uznaniówki.
Twój dział sprzedaży rośnie, ale wyniki nie nadążają za zatrudnieniem? Rozpoznajesz któryś z opisanych problemów?
Umów bezpłatną rozmowę wstępną — sprawdzimy razem, od czego zacząć.
Agnieszka Kauczyńska Partner Zarządzający ·
Doradca ds. Strategii Zarządzania Firm Właścicielskich
Synergy Consulting Kancelaria Menedżerska
a.kauczynska@synergy-consulting.pl · +48 604 259 634